|
poniedziałek, 31 marca 2008
Podesłał Tomasz Linke:
Poniżej zamieszcza rozmowę jaką ostatnio przeprowadziłem z moją znajomą z Chin
JA: CHINKA what is going on in the China?
CHINKA: is it the intersest very heavy ?
everything increase the price
Podesłał Tomasz Linke: Przyszedł mi do głowy ostatnio ciekawy pomysł na akcje protestacyjną w sprawie Tybetu. Mianowicie zapewne dla każdego jest to zrozumiałe ze jest silna propaganda w Chinach i pewne fakty przedstawia się odwrotnie niż miało to miejsce w rzeczywistości. Przeglądałem wiele akcji protestacyjnych, ale nie natrafiłem na żadną akcję pod tytułem informacja normalnych o tym co dzieje się u nich w kraju chińczyków. Jestem przekonany że najważniejszym czynnikiem zmian w Chinach powinny być sami Chińczycy ale nie są oni w stanie tego dokonać będąc dezinformowani przez ich własny rząd. Teraz do rzeczy! 1. Po pierwsze potrzebne jest pismo (po angielsku) odpowiednio opisujące sytuację w Tybecie. Niestety nie czuję się na tyle silny żeby takie pismo skonstruować. I tu jest potrzebna pomoc! 2. Każda osoba która chciała by uczestniczyć w tej akcji powinna zarejestrować się na jednym w chińskich serwisów biznesowych np: www.Alibaba.com www.Made-in-China.com to chyba serwisy największe biznesowe Rejestracja jest banalnie prosta ale mogę napisać instrukcją jak ktoś ma problemy z angielskim. 3. Zacząć wysyłać pisma do firm najlepiej duch dużych (można je rozpoznać np: po ilości towarów wystawianych). Pisma takie przeważnie trafiają do właścicieli firm lub dyrekcji. Pragnę tu nadmienić że taka praktyka, tzn wysyłania takich pism nie związanych z biznesem, jest na tych serwerach powszechna, ostatnio sam otrzymałem pismo od prezydenta nigeri z prośba o poparcie jego działań.
Według tybetańskich źródeł opaci klasztorów buddyjskich w Sichuanie, gdzie rusza zakrojona na wielką skalę kampania „edukacji patriotycznej", masowo odmawiają krytykowania Dalajlamy, wzywając władze chińskie do rozpoczęcia dialogu z przywódcą Tybetańczyków.
Dziś poniedziałek (31.03) i Międzynarodowy Dzień Akcji dla Tybetu. Załóżcie coś pomarańczowego i wywieście pomarańczowe flagi (np. z Dużego Formatu). Poza tym manifestacje i pikiety: Flash mob w Łodzi, o 14,30 na parterze między mercer's coffee, a coffee heaven. Weź ze sobą flagę Tybetu. kontakt: ewka@ratujtybet.org
Wydawać by się mogło, że brutalnie stłumione protesty mnichów w Lasie spotkały się z negatywną reakcją ze strony rządów i społeczeństw większości państw świata. Czy, aby jednak na pewno? Oto lista państw, które poparły chińską politykę wobec Tybetu. Każdemu z nich, co roku poświęcane są osobne raporty Amnesty International. Jeśli list jest niekompletna, piszcie! W sobotę Pekin obiecał wypłacić po 200 000 juanów (28,5 tys. USD) rodzinom 18 śmiertelnych ofiar ostatnich rozruchów w Tybecie. Z kolei osobom, które w trakcie tych wydarzeń doznały uszczerbku na zdrowiu zaoferowano bezpłatną opiekę medyczną. Podobnie rząd przewiduje przeznaczenie pewnych środków finansowych na pomoc w odbudowie zniszczonych w trakcie zajść nieruchomości. Źródło:
niedziela, 30 marca 2008
|
Archiwum
Ostatnie notki
Zakładki:
Czytamy
Pomoc Tybetańczykom
Tybet Watch Niekomercyjny blog zbierający wszelkie informacje o zdarzeniach w Tybecie przed olimpiadą w Pekinie oraz o akcjach protestach w realu i w sieci, wspólne przedsięwzięcie ”Gazety Wyborczej”, portalu Gazeta.pl, dziennika ”Metro” i Radia TOK FM. Dołącz do nas
Autorzy
Partnerzy
![]()
|