Kategorie: Wszystkie | Akcje | Artykuły | Audycje | Chiny | Internet | Olimpiada | Prawa człowieka | Tybet | Wideo
RSS
wtorek, 30 czerwca 2009
Coraz więcej mówi się o wiejskich regionach Tybetu, których mieszkańcy „bojkotują pracę w polu”, czyli nie uprawiają własnej ziemi. W zeszłym roku w północnym Khamie aresztowano mnóstwo osób w sile wieku i w niezliczonych gospodarstwach zostali jedynie starcy i dzieci. Tych, którzy wpadli w łapy policji, ukarano drakońskimi grzywnami lub zamknięto w więzieniach na długie lata. Są i tacy, o których wciąż nie wiadomo zupełnie nic – równie dobrze mogą nawet nie żyć. Kiedy byłam tam po raz ostatni, na każdym kroku widziałam listy gończe. Trzydzieści na trzydzieści sześć poszukiwanych osób miało od kilkunastu do czterdziestu lat, co daje wyobrażenie o konsekwencjach tego pogromu. Teraz, na znak protestu, okaleczone rodziny gremialnie odmawiają uprawiania pól.
piątek, 26 czerwca 2009
Znajomy, chiński muzyk urodzony w latach osiemdziesiątych, przysłał mi właśnie swoją nową piosenkę. Posłuchałam raz i, przełykając w milczeniu łzy, zapamiętałam słowa: „Pewnego czerwcowego dnia widać było tylko młode twarze. Owiani wiosennym wiatrem, zapomnieli o czasie. Pewnego czerwcowego dnia widać było tylko młode twarze. Skąpani słońcem, śnili nowy świat. Zmiótł was poryw wichru, zapłakało niebo. Wiatr porwał i mnie, deszcz zatarł wszystkie ślady”.
czwartek, 25 czerwca 2009
Chińscy cenzorzy internetu: Jesteśmy anonimowymi obywatelami sieci. Dobrze widzimy, co w niej robicie. Odebraliście nam wolność słowa. Technologia jest dla was śmiertelnym wrogiem. Wspólnie z partyjnymi tubami propagandowymi ukrywacie i zniekształcacie prawdę. Wynajmujecie „komentatorów”, których wpisy mają kształtować miłą wam „opinię publiczną”. Wszystko to jest głęboko wyryte w naszej wspólnej pamięci.
środa, 24 czerwca 2009
Władze chińskie nakazały demontaż anten satelitarnych w prefekturze Kanlho (chiń. Gannan) prowincji Gansu – jednym z głównych ognisk zeszłorocznych protestów – by uniemożliwić Tybetańczykom słuchanie tybetańskojęzycznych audycji niezależnych rozgłośni, takich jak Radio Wolna Azja (RFA) czy Głos Ameryki (VOA).
wtorek, 23 czerwca 2009
Niezależne źródła informują o starciach Tybetańczyków z chińskimi górnikami i policją w Gjamie, w stołecznym okręgu Maldrogongkar (chiń. Mozhugongka).
piątek, 19 czerwca 2009
Niezależne źródła informują o eskalacji niepokojów we wschodniej części Tybetańskiego Regionu Autonomicznego, gdzie według policji skazano pięć kolejnych osób za udział w protestach. „Tybetańczycy zrobili się bardzo agresywni. Nie mieliśmy wyboru i musieliśmy podjąć stanowcze kroki – powiedział zastrzegający anonimowości funkcjonariusz z Czamdo (chiń. Changdu). – Trzeba było rozprawić się z protestującymi w okręgu Dzomda (chiń. Jiangda)”. W tym tygodniu pięciu Tybetańczyków skazano na kary dwóch i pół roku ciężkich robót za pobicie sołtysa: „Wielu atakuje tu urzędników, ale ta sprawa była poważniejsza”.
środa, 17 czerwca 2009
Pekin nie potrafił ustanowić w Tybecie dobrej administracji ani mianować tam urzędników słyszących ludzi, a jego głównym celem pozostaje „walka na śmierć i życie” z „separatyzmem” i „kliką Dalaja”. Lokalni urzędnicy muszą recytować odpowiednie slogany i manifestować zapał. Uczynienie z tego jedynego kryterium oceny, przetrwania i awansu uniemożliwia wypracowanie sensownej polityki.
W styczniu 2009 roku Chiny ustanowiły nowe święto dla Tybetu, „Dzień wyzwolenia niewolników” upamiętniający wydarzenia z 1959 roku: zajęcie Lhasy przez wojska chińskie i zdobycie bezpośredniej kontroli nad krajem po zdławieniu tybetańskiego powstania przeciw obcym rządom.
poniedziałek, 15 czerwca 2009
Zasiedziałem się w nocy przed komputerem i zamierzałem pospać dłużej, ale koło dziesiątej obudził mnie jakiś obcy osobnik. Zwlokłem się z łóżka i zapytałem, czego chce. Powiedział, że jest z okręgowego Biura Bezpieczeństwa Publicznego i musi zadać mi kilka pytań. Skąd pochodzę, ilu nauczycieli pracuje w szkole, i te de. Stara piosenka. Odpowiadałem wciągając majtki, ale okazało się, że mnie nie rozumie. Oświadczył z uśmiechem, że pójdzie po kogoś innego, i wyszedł. Wrócił, gdy zdążyłem się ubrać i pościelić. Tym razem zagaił po chińsku, ale nic do mnie nie dotarło, bo mówił w junnańskim dialekcie.
piątek, 12 czerwca 2009
Władze chińskie w Lhasie zatrzymały co najmniej sześciu Tybetańczyków biorących udział w ponadstuosobowym pochodzie, który – jak tłumaczyli policji zebrani – mieścił się w granicach wolności praktykowania religii.
 
1 , 2
Tybet Watch
Niekomercyjny blog zbierający wszelkie informacje o zdarzeniach w Tybecie przed olimpiadą w Pekinie oraz o akcjach protestach w realu i w sieci, wspólne przedsięwzięcie ”Gazety Wyborczej”, portalu Gazeta.pl, dziennika ”Metro” i Radia TOK FM. Dołącz do nas

TybetWatch
Autorzy
Partnerzy
Jesteśmy przeciw Helsińska Fundacja Praw Człowieka SOLIDARNI Z TYBETEM Fair play. Free Tibet.
Add to Technorati Favorites


Blogowisko.org