Kategorie: Wszystkie | Akcje | Artykuły | Audycje | Chiny | Internet | Olimpiada | Prawa człowieka | Tybet | Wideo
RSS
czwartek, 31 lipca 2008

Według niezależnych tybetańskich źródeł w połowie czerwca Pośredni Sąd Ludowy w Lhasie skazał na kary więzienia kolejnych uczestników marcowych protestów, o czym nie informowały dotąd oficjalne media chińskie.

Tenzin Lhamo ze stołecznego okręgu Lhundrub (chiń. Lingzhi) została skazana na 10 lat, a mężczyzna imieniem Samdup na 13 lat więzienia za udział w pokojowym proteście z 16 marca. Trzem innym osobom z tego okręgu, których danych nie udało się jeszcze potwierdzić, wymierzono kary 12, 17 i 20 lat więzienia.

12:29, adam.koziel
Link Komentarze (1) »
Spot wyprodukowany przez Tibetan Youth Association in Europe w Szwajcarii.

10:47, program.tybetanski
Link Dodaj komentarz »

 

A przynajmniej nie w pełnym wymiarze. Wczoraj Reporterzy bez Granic podali, że rząd chiński ocenzurował internet i ponad 20 tys. zagranicznych korespondentów relacjonujących przebieg olimpiady nie będzie mogło obejrzeć niektórych stron w sieci. O jakie strony chodzi? Nie trudno zgadnąć. Są to m.in. internetowe serwisy: Amnesty International, Reporterów bez Granic i BBC w wersji chińskiej.

 

Dzisiaj chiński rząd potwierdził te informacje. Zaznaczono także, że jest to decyzja ostateczna i nieodwołalna. - Tylko niektóre strony zostały zablokowane głównie dlatego, że naruszają one prawo - oświadczył Sun Weide, rzecznik komitetu organizacyjnego igrzysk olimpijskich w Pekinie. - Mamy nadzieję, że zagraniczne media uszanują chińskie prawa i regulacje.

Fot. Eugene Hoshiko AP

 

10:43, martyna-majchrzak , Olimpiada
Link Dodaj komentarz »
środa, 30 lipca 2008

Wczoraj, na 10 dni przed rozpoczęciem Igrzysk, Amnesty Internetional ogłosiło raport na temat łamania praw człowieka w Chinach. Władze chińskie nie spełniły obietnic dotyczących praw człowieka i zdradziły podstawowe wartości olimpijskie - uznali autorzy raportu.


- Prześladując i karząc tych, którzy otwarcie opowiadają się za poszanowaniem praw człowieka, władze chińskie złamały zobowiązania, jakie złożyły w przededniu otrzymania prawa organizowania igrzysk siedem lat temu - powiedziała Roseann Rife, zastępca Dyrektora Amnesty International ds. Azji i Pacyfiku na konferencji prasowej w Hong Kongu.

- Aby igrzyska przebiegły zgodnie z zasadami Karty Olimpijskiej, władze Chin powinny uwolnić wszystkich więźniów politycznych, zezwolić krajowym i zagranicznym dziennikarzom na swobodne relacjonowanie przebiegu igrzysk oraz zmierzać w kierunku zniesienia kary śmierci - wyliczają działacze Amnesty International.


Czytaj więcej na stronie Amesty Internetional

 

Aktywista Amnesty International podczas demonstracji przeciwko łamaniu praw człowieka w Pekinie

Fot. FRANCOIS MORI AP

17:11, martyna-majchrzak , Olimpiada
Link Komentarze (2) »
W okręgu Nangczen (chiń. Nangqian) Tybetańskiej Prefektury Autonomicznej Juszu (chiń. Yushu) prowincji Qinghai aresztowano czterech Tybetańczyków za protest przeciwko uroczystości związanej z rozpoczęciem igrzysk olimpijskich.
piątek, 25 lipca 2008
Przepisy te zostały przyjęte na trzecim tegorocznym posiedzeniu Stałego Komitetu Rządu Ludowego Tybetańskiej Prefektury Autonomicznej Ganzi. Podpisał je przewodniczący regionalnych struktur Komunistycznej Partii Chin, Lichang Ping. Wchodzą w życie w momencie ogłoszenia, to jest 28 czerwca 2008 roku.
Niezależne źródła informują o zniszczeniu pustelni Pema Gon wzniesionej przez Cenzina, tybetańskiego jogina, na Wutai Shan – dla buddystów świętej górze Mandziuśriego, Bodhisattwy Mądrości, w chińskiej prowincji Shanxi. Medytacyjne chatki – zbudowane za sto tysięcy yuanów ofiarowanych przez jednego z uczniów tybetańskiego lamy – służyły wielu mnichom do praktykowania w odosobnieniu podczas pielgrzymek do tego sanktuarium.

http://www.flickr.com/photos/24089026@N03/sets/72157606216755166/
12:07, adam.koziel
Link Dodaj komentarz »
piątek, 18 lipca 2008
Pewnego kwietniowego poranka wybrałam się do budki, żeby zadzwonić do dwóch przyjaciół – z Khamu oraz z Amdo – i powiedzieć im, jak bardzo się cieszę, że są bezpieczni. Chciało mi się śmiać, ale przez łzy, bo obaj, choć mieszkają w odległych regionach Tybetu, prosili, żebym była zab zab dzie – „ostrożna”. Przypomniało mi to, że zeszłego Losaru przyjaciel z Lhasy, który jest do bólu szczery, zasugerował, że nie powinniśmy witać się słowami taszi delek, bo ani nam taszi, „pomyślnie”, ani delek, „szczęśliwie” – tylko właśnie zab zab dzie.
„Kto to wie. Widziałem tylko kilku funkcjonariuszy, którzy robili zdjęcia. Jeden filmował. Pamiętam, że wszystko to wydawało mi się niepojęte. Do tej pory nie rozumiem, dlaczego siły specjalne zabijały ludzi na Barkhorze, podczas gdy tuż obok policja nie robiła nic, żeby stłumić rozruchy. Wydarzenia te dzieliła tylko jedna ulica, ale były to dwa różne światy. Wkrótce potem z Jiangsu wyjechały trzy czołgi i ruszyły na wschodni Lingkhor. Wszyscy żołnierze byli uzbrojeni w karabiny”.
 
1 , 2 , 3
Tybet Watch
Niekomercyjny blog zbierający wszelkie informacje o zdarzeniach w Tybecie przed olimpiadą w Pekinie oraz o akcjach protestach w realu i w sieci, wspólne przedsięwzięcie ”Gazety Wyborczej”, portalu Gazeta.pl, dziennika ”Metro” i Radia TOK FM. Dołącz do nas

TybetWatch
Autorzy
Partnerzy
Jesteśmy przeciw Helsińska Fundacja Praw Człowieka SOLIDARNI Z TYBETEM Fair play. Free Tibet.
Add to Technorati Favorites


Blogowisko.org