Kategorie: Wszystkie | Akcje | Artykuły | Audycje | Chiny | Internet | Olimpiada | Prawa człowieka | Tybet | Wideo
RSS
piątek, 31 lipca 2009
Z wielu względów rok 2008 zapisze się w annałach najnowszej historii Tybetu jako przełomowy. Po czterdziestu dziewięciu latach okupacji Tybetańczycy pokazali jasno, i głośno, że nie są szczęśliwi pod chińskimi rządami. W politykę weszło nowe pokolenie, i to z całego spektrum społecznego - od mnichów i koczowników po chłopów i uczniów, a ruch tybetański nabrał charakteru narodowego, powszechnego, w sposób bezprecedensowy jednocząc mieszkańców wszystkich trzech tradycyjnych prowincji. W tym wreszcie roku o mur nieprzejednanej nieustępliwości Pekinu roztrzaskała się głoszona przez Dalajlamę polityka Drogi Środka - czyli rezygnacja z dążenia do niepodległości w zamian za prawdziwą autonomię - którą cierpliwie i niewzruszenie kroczono od końca lat osiemdziesiątych. Po dwunastu miesiącach od wybuchu masowych antychińskich protestów i sześciu od „nadzwyczajnego zgromadzenia" w Dharamsali, na którym miano rozmawiać o nowych opcjach ruchu tybetańskiego, czas najwyższy spojrzeć w oczy przykrej rzeczywistości.
Właśnie się zorientowałem, że w moich postach na QQ nie wyświetla się słowo „lama". Do licha, dlaczego? Nie ma Tybetańczyków bez buddyzmu, buddyzmu bez klasztorów, a klasztorów bez mnichów.
czwartek, 30 lipca 2009
Mimo nadzwyczajnych środków bezpieczeństwa i niemal nieuchronnego nieludzkiego traktowania po zatrzymaniu Tybetańczycy wciąż organizują indywidualne, symboliczne protesty, błyskawicznie i z reguły brutalnie tłumione przez chińskie służby bezpieczeństwa.
odkąd czarna chmura pożarła księżyc
Nigdy nie zapomnę 12 kwietnia 2009 roku, najboleśniejszego dnia w życiu, dnia, w którym uświadomiono mi, jak jestem mały, nieistotny i co to znaczy być Tybetańczykiem.
poniedziałek, 27 lipca 2009
W Chinach właściwych jest wiele programów edukacyjnych dla Tybetańczyków, którzy mogą się o nie ubiegać już po ukończeniu szkoły podstawowej. Dla absolwentów gimnazjum są szkoły średnie (furtka na studia uniwersyteckie) i takież zawodowe, po których wraca się prosto do Tybetu. Do pracy tam wracają zresztą wszyscy Tybetańczycy, ponieważ ich naukę i stypendia opłaca rząd.
piątek, 24 lipca 2009
Niezależne źródła tybetańskie informują o bezprecedensowej kampanii w co najmniej dwóch okręgach Tybetańskiej Prefektury Autonomicznej Kardze (chiń. Ganzi), w prowincji Sichuan. Pod koniec czerwca wioski okręgu Draggo (chiń. Derong) zaczęły odwiedzać chińsko-tybetańskie grupy robocze, wygłaszające mowy pochwalne na cześć Dalajlamy, zachęcające chłopów do eksponowania jego portretów (za co jeszcze niedawno grożono tam konfiskatą domów i wtrącano do więzień), a nawet rozdające zdjęcia tybetańskiego przywódcy.
czwartek, 23 lipca 2009
W naszej jednostce produkcyjnej odbył się niedawno wiec, na którym przypomniano wszystkim kadrom o obowiązującym także ich rodziny zakazie obchodzenia święta Saga Dała. Trzy dni później na mniejszym zebraniu polecono nam natomiast radować się narodowym świętem łodzi i godnie uczcić pamięć patriotycznego poety Qu Yuana. Pogadanka obudziła we mnie wilczy głód wiedzy o tym mistrzu pióra, który kochał swój kraj za życia, a po śmierci nawet bardziej. Prawdę powiedziawszy, nie pamiętam dokładnie jego historii. Nie jestem pewien, czy utracił względy zwierzchników, co przekreśliło wszelkie szanse na rządową karierę, i zebrawszy w życiu zbyt wiele ciosów, z rozpaczy rzucił się do rzeki, czy też, nie mogąc znieść wszechobecnej korupcji ani patrzeć na dramatyczny spadek PKB, utopił się na znak protestu. A może złożył życie na ołtarzu sprawy, gdy dynastia Qin wchłonęła północną i południową część jego ojczystego Chu? Jeśli faktycznie skoczył w odmęty, kiedy ten mały kraj w mgnieniu oka zniknął z mapy, cóż, rzeczywiście był wielkim patriotą i skończył tragicznie.
wtorek, 21 lipca 2009
Według tybetańskich źródeł na początku lipca Pośredni Sąd Ludowy Tybetańskiej Prefektury Autonomicznej Kardze (chiń. Ganzi) prowincji Sichuan skazał na trzy lata więzienia Dziamjanga Tenzina, który w październiku 2007 roku „zakłócił” pracę grupy roboczej prowadzącej kampanię edukacji patriotycznej w klasztorze Jonru w Lithangu (chiń. Litang).
Według tybetańskich źródeł Pośredni Sąd Ludowy prefektury Nagczu (chiń. Naqu) skazał Namlhę i Cełanga Dzigdraka na kary dwóch lat więzienia za opuszczenie chińskiej flagi na dachu szkoły.
 
1 , 2
Tybet Watch
Niekomercyjny blog zbierający wszelkie informacje o zdarzeniach w Tybecie przed olimpiadą w Pekinie oraz o akcjach protestach w realu i w sieci, wspólne przedsięwzięcie ”Gazety Wyborczej”, portalu Gazeta.pl, dziennika ”Metro” i Radia TOK FM. Dołącz do nas

TybetWatch
Autorzy
Partnerzy
Jesteśmy przeciw Helsińska Fundacja Praw Człowieka SOLIDARNI Z TYBETEM Fair play. Free Tibet.
Add to Technorati Favorites


Blogowisko.org